Nasi Partnerzy

Na Facebooku

Jaka pogoda?

Wydarzenia

Warner Music Poland • Piątek [26.01.2018, 17:34] • Europa

LIL SKIES- 19-latek, który wstrząśnie rynkiem muzycznym w 2018 roku!

Lil Skies to młody raper, o którym zrobiło się głośno za sprawą kawałka „Nowadays" nagranego wspólnie z Landon Cube. Klip do niego obejrzano już ponad 30 milionów razy, a sam utwór streamowano ponad 25 milionów razy. Szersza publiczność miała okazję zapoznać się z twórczością Lil Skies gdy do wspólnej trasy zaprosił go sam Lil Uzi Vert, obecnie jedna z największych gwiazd sceny hip-hopowej na świecie.

Dlaczego to właśnie Lil Skies ma szansę podbić szczyty list przebojów? Przede wszystkim jego twórczości nie da się zaszufladkować w oczywisty sposób. Artysta wywodzący się z kultury hip-hopowej dzięki melodyjnym refrenom zaśpiewanym przez Landona nagrywa kawałki, które grane są zarówno przez urbanowe jak i mainstreamowe rozgłośnie radiowe na całym świecie.

O rosnącej popularności „Nowadays" świadczy obecność na liście Billboard Hot 100, gdzie w ostatnim tygodniu zanotował skok o 29 pozycji, wyprzedzając m. in. Taylor Swift, P!nk czy Enrique Iglesiasa.
Jeszcze większy sukces odnosi wydany 10 stycznia mixtape artysty- obecnie znajduje się na 10 miejscu listy najpopularniejszych albumów w USA- Billboard 200, wyprzedzając Lil Pump, Logic czy NERD.

Lil Skies naprawdę nazywa się Kimetrius Foose i pochodzi z Waynesboro w Pensylwanii. Na scenie posługuje się ksywką Lil Skies. Rapem zaraził go ojciec, posługujący się pseudonimem Dark Skies. Zrobił to, gdy syn miał... 4 lata. "Już wtedy wiedziałem, co chcę robić w życiu. Znalazłem jako czterolatek moją ukochaną zabawkę" – mówi dziś jeden z największych talentów w amerykańskim hip-hopie.

Lil Skies liczy dziś lat 19, podziwia 50 Centa i Lil Waynea oraz uważnie obserwuje to, co dzieje się wokół. Na podstawie obserwacji tworzy swoje rymy oraz nieustannie stara się pogłębiać swoją wiedzę. Raper zdaje sobie sprawę, że ludzie, widząc tatuaże na jego twarzy, automatycznie wsadzają go do szufladki z napisem "bandyta" i ta stereotypowa ocena nie podoba mu się.

"Chodziłem do collegeu, miałem dobre oceny. Nie jestem jakimś głupkiem. Tatuaże na twarzy to jeden ze sposobów na wyrażenie siebie" – tłumaczy Lil Skies.

Gdy studiował na Shippensburg University, gdzie dostawał same szóstki, zdarzyło się coś, co zmieniło jego artystyczne życie – miał okazję supportować Fetty Wapa. Dało mu to takiego kopa, że w ciągu paru miesięcy zamieścił w sieci dwa mixtapey - "Good Grades Bad Habits" oraz "Alone". Zainteresowanie jego muzyką było na tyle duże, że postanowił porzucić studia. Niedługo po tym ukazała się przygotowana wspólnie z kumplem Landonem Cubem piosenka "Red Roses".

komentarzy: 0, skomentuj, drukuj

Twoim Zdaniem

Dodaj Komentarz

Dodając komentarz akceptujesz
Regulamin oraz Politykę prywatności.

Zauważyłeś błąd lub komentarz niezgodny z regulaminem?