5 powodów dlaczego powinnienes zagrać w Sekiro™ Shadows Die Twice

Ciche zabójstwa są satysfakcjonujące

Gry typu Soulsborne z reguły nie mają wiele wspólnego z mechanikami skradania się lub atakami z ukrycia. Jednak Sekiro, jako gra której głównym bohaterem jest shinobi (ninja), pozwala graczom na zachodzenie przeciwników od tyłu i cichą ich eliminację przy pomocy katany.
Chociaż nie wszystkie mapy są zaprojektowane w sposób umożliwiający przejście ich niezauważonym, tam gdzie to możliwe można poczuć się jak władca życia i śmierci. Zwyczajni przeciwnicy giną od jednego ciosu z ukrycia, aczkolwiek nie można liczyć na taki luksus w przypadku silniejszych przeciwnikow lub bossów, których można tylko osłabić, a nie zabić.
Gracze tacy jak StealthGamerBR udowadniają, że przejście mapy niezauważonym może nie tylko być satysfakcjonujące, ale także wyglądać satysfakcjonująco.

Wizyta w Japonii okresu Sengoku

FromSoftware znacząco zmieniło klimat swoich produkcji. Gry Soulsborne są osadzone w fikcyjnych światach nurtu mrocznego fantasy, inspirowanych średniowieczną Europą (w przypadku Demon Souls i Dark Souls) oraz gotyckim i Lovecraftowskim horrorem (w przypadku Bloodborne).
Sekiro pokazuje okres Sengoku z nieco innej perspektywy i przez pryzmat innych konfliktów i problemów, niż Nioh, więc jeśli czuje się niedosyt warto zdecydowanie spojrzeć na opowieść o zhańbionym shinobi dążącym do uratowania swojego pana.

Zapomnijcie nauki z Soulsborne

System walki w Sekiro stoi w sprzeczności z przyzwyczajeniami, jakie mogliście wyciągnąć z Soulsów oraz Bloodborne. W przeciwieństwie do zatrważającej podróży przez Yharnam tym razem można (i trzeba) blokować, ale chociaż znaczna część Soulsów opierała się na blokach, tym razem granie defensywne nie jest wskazane. Optymalna konfrontacja z przeciwnikiem opiera się na neutralizowaniu jego ataków i wyprowadzaniu własnych dopóki wróg nie odsłoni się na zabójczy cios. Sekiro premiuje grę agresywną, ale nie samobójczą.

Poręczna proteza

Aby zastąpić straconą w walce rękę, Wilk otrzymał protezę shinobi, która jest bardziej zaawansowana, niż poziom technologiczny okresu Sengoku mógłby sugerować. Pozwala na przykład na otworzenie metalowego parasola, który ochroni Sekiro przed niektórymi atakami dystansowymi. Można też podłączyć do niego topór, który rozbije tarcze przeciwników, albo miotacz petard, które rozproszą wrogów.
Dodatkowo proteza zawiera linkę z hakiem, która pozwala zręcznym graczom błyskawicznie przemieszczać się po mapach, czasem zaskakując przeciwników niespodziewanym kierunkiem natarcia, a czasem zwyczajnie ich omijając.

Połączenie fantastyki i historii

Chociaż akcja Sekiro toczy się bezsprzecznie w Japonii, opowieść jest pełna elementów fantastycznych, z których część jest zaczerpnięta z japońskiego mistycyzmu. Kluczowym fantastycznym elementem gry jest zdolność samego Sekiro do powstania z martwych, którą otrzymał od swojego podopiecznego zdolnego obdarzać innych nieśmiertelnością. Wilk zetknie się także z olbrzymimi małpami, skorumpowanymi przez dziwną moc mnichami, oraz innymi, dziwniejszymi i mniej przewidywalnymi istotami.

Podsumowanie

Sekiro jest niewątpliwie zmianą klimatu w stosunku do pięciu poprzednich gier FromSoftware. Nowy system walki zmusza do przewartościowania przyzwyczajeń lub wejścia na wyższy bieg, zależnie od tego, czy grało się wcześniej w Soulsborne’y czy to pierwszy kontakt z grami FromSoftu. Jeśli nie straszne ci wyzwanie, chcesz zagrać w coś wolniejszego od szalonej akcji Devil May Cry 5, lub po prostu sprawdzić osobiście skąd ten szał na punkcie Sekiro: Shadows Die Twice, teraz już wiesz, dlaczego warto to zrobić. Gra dostępna jest w atrakcyjnej cenie w serwisie G2A.COM

Let’s block ads! (Why?)

Źródło: Joemonster.org

Podziel się!

Dodaj komentarz