Wielopak Weekendowy DCCCXIX

„Nie dotykać!” – musi być jedną ze straszniejszych rzeczy do przeczytania w języku Brailla…

by ami56

* * * * *

Tylko plemię potrzebuje przywódcy.
Normalny kraj oraz inteligentni i samodzielni ludzie potrzebują inteligentnego i niepozornego administratora.

by Peppone

* * * * *

– Kochanie, co to jest ten spalony?
– Dobrze Mariolka, widzisz ten kotlet na moim talerzu?
– Widzę.
– No więc… Wystarczyło podać wcześniej.

by zajebioza

* * * * *

1980: Przyszłość będzie wspaniała
1990: Przyszłość będzie wspaniała
2019: Przeszłość była piękna

by Peppone

* * * * *

Conchita Wurst dała koncert dla głodujących dzieci Afryki. Niech się głodujące dzieci Afryki dowiedzą, że są rzeczy straszniejsze, niż głód.

by nicku

* * * * *

– Kochany, pamiętasz jak rano biegałam po mieszkaniu i radośnie krzyczałam: „Hurra! Znalazłam wreszcie te jebane klucze!”
– Tak…
– To nie wiesz może, gdzie ja je potem położyłam?

by edward

* * * * *

– Kup nasze pierogi mięsne w czterech smakach!
– Jakich?
– Wołowe, wieprzowe, drobiowe i z jeżem.
– Z jeżem?!
– Tak, to te na ostro.

by Peppone

* * * * *

Dwie najpopularniejsze rosyjskie pamiątki – matrioszka i wódka – są zdumiewająco podobne – otwierasz pierwszą, a tam druga, trzecia…

by nicku

* * * * *

Zoo. Na walnym zgromadzeniu pracowników dyrektor mówi:
– Towarzysze! Poprosiłem każdego z was o pomoc w rozwiązaniu problemu rozrodu słoni. Minęły jednak dwa lata, a jak był jeden słoń, tak i więcej nie ma!

by Peppone

* * * * *

Sto Wielopaków temu bawiły nas takie dowcipy:

Tak się w dzieciństwie złożyło, że straciłem lewe oko. Niedawno sprawiłem sobie psa. Gdy podrósł, zaczął wyrywać wszystkim zabawkom lewe oczy i przynosić je do mnie.
Straszne, ale go lubię.

by Peppone

* * * * *

Pod bramę raju trafiają budowlaniec, co wpadł do betoniarki i elektryk, co złapał nie ten kabel, co trzeba. Święty Piotr siedzi sobie przed bramą. Ogląda film z Jamesem Bondem na tableciku i z zadowoleniem kluczykami podzwania. Goście podchodzą do niego z nieśmiałością i cierpliwie czekają. Ten w końcu ich zauważa. Taksuje wzrokiem i mówi:
– Tylko jeden z was zasłużył sobie, by przekroczyć bramy raju.
Tamci zerkają po sobie i kminią, którego ten zaszczyt ma spotkać. A Św. Piotr znowu mówi:
– Wstrząśnięty, nie zmieszany…

by amiz74

* * * * *

Dwaj bandyci, po obrabowaniu banku obładowani łupem, uciekają przez noc.
– Myślisz, że nam się uda?
– Oczywiście.
– Obiecujesz?
– Masz to jak w banku.

by Rupertt

* * * * *

Chcesz się jeszcze pośmiać? Zawsze możesz zajrzeć do naszej przepastnej kopalni dowcipów i poczytać 818 poprzednich odcinków Wielopaka Weekendowego… Życzymy dobrej zabawy!
Wielopak Weekendowy DCCCXVI na Joe Monster

Let’s block ads! (Why?)

Źródło: Joemonster.org

Podziel się!

Dodaj komentarz