Basic: odzieżowa podstawa wyprawki szkolnej

Kompletowanie dziecięcej garderoby nie jest łatwe. Trzeba wziąć pod uwagę praktyczne aspekty, ale też często zmieniający się gust naszej pociechy. Dodatkowo w tym roku towarzyszy nam niepewność – czy dziecko więcej czasu spędzi w domu, czy jednak w szkole. Jak znaleźć złoty środek? Najlepiej u podstaw, czyli w basicowych ubraniach, które sprawdzą się zarówno do zabawy, do szkoły, do leniuchowania, jak i po domu.

W przypadku dziecięcej garderoby kluczowa jest funkcjonalność. Stylistyczny chaos w dziecięcej szafie na pewno nie pomoże im się lepiej zorganizować i nie oszczędzi czasu przy porannym szykowaniu się do szkoły. Warto więc zadbać o to, by ubrania do siebie pasowały kolorystycznie oraz fasonami i by można było stworzyć z nich wiele zestawów.

– Tu najlepiej sprawdzają się basici, czyli ubrania jednokolorowe albo w proste wzory typu paski lub groszki, które mają też prostą konstrukcję – t-shirty, koszulki z długim rękawem bez kołnierzyka, proste sukienki na szelkach, jednokolorowe sweterki i bluzy. Do nich można dobrać bardziej wyraziste i oryginalne dodatki – rajstopy oraz skarpetki we wzorki, błyszczące ozdoby do włosów czy wyróżniające się nakrycia głowy – radzi ekspertka marki KiK.

Sprytne tricki

Na co jeszcze zwrócić uwagę, kompletując garderobę dziecka przed powrotem do szkoły? Poniżej kilka porad, które nie tylko ułatwią zakupy, ale też utrzymywanie porządku w dziecięcej garderobie i sam proces ubierania się.

1. Chyba każdy rodzic musiał się mierzyć z sytuacją pt. „nie wyjdę z domu w innym ubraniu niż ulubiona koszulka/spodnie/spódnica”, podczas gdy to właśnie ubranie leży w koszu na pranie albo wciąż mokre wisi na suszarce. By uniknąć konfliktu i straty czasu ulubiony element garderoby dziecka możemy kupić w dwóch, a nawet trzech egzemplarzach.

2. Stawiajmy na proste, uniwersalne fasony. To pozwoli zminimalizować ryzyko usłyszenia „nie mam się w co ubrać”. Na koszulkę z długim rękawem bez kołnierzyka można włożyć t-shirt i sweter staje się zbędny. Pod sukienką na szelkach również można nosić koszulkę – od razu jest cieplej. To nie tylko wygodne rozwiązanie, ale też modne (trend na lata 90. wciąż ma się świetnie!).

3. Przed zakupami porozmawiajmy z dzieckiem i wspólnie ustalmy, jakie kolory najbardziej lubi – niech ograniczy się do kilku, np. 5-6. To ułatwi zestawianie ubrań ze sobą, ale też ich pranie.

4. Jednokolorowe ubrania o prostych fasonach niekoniecznie są tak atrakcyjne dla dzieci, jak błyszczące i wzorzyste wizualne szaleństwo. Prosty sposób na ożywienie basiców – oprócz wspomnianych dodatków w postaci skarpetek czy czapki lub spinek – to naprasowanki i naszywki. Można je kupić w pasmanteriach czy w internecie za kilka złotych i nanieść na ubrania z pomocą żelazka.

5. Ubrania dla dzieci powinny być przede wszystkim wygodne i uniwersalne – nasza pociecha powinna się w nich dobrze czuć i w szkole, i na placu zabaw, i leniuchując albo ucząc się w domu. Zamiast sztywnych jeansów lepiej sprawdzą się więc tregginsy lub spodnie dresowe z gumką w pasie, a zamiast gryzących swetrów lepiej pod miękką bawełnianą bluzę włożyć prosty podkoszulek.

Wybór dobry dla budżetu

Dzieci rosną błyskawicznie, a do tego równie szybko potrafią zniszczyć ubrania podczas intensywnych zabaw i licznych przygód. Robiąc odzieżową wyprawkę dla dzieci warto więc znaleźć równowagę pomiędzy jakością a ceną. – Najlepiej szukać dziecięcych ubrań, które są trwałe i wykonane z naturalnych materiałów, np. bawełny organicznej, a przy tym niekosztowne, bo nie ma się co łudzić, że będą długo noszone. O jakości ubrań informują certyfikaty, przed kupnem warto też po prostu się przyjrzeć samej odzieży – czy szwy mocno trzymają, nie wystają z nich nitki, a materiał nie prześwituje. Wybierajmy to, co będzie komfortowe i sprawdzi się w różnych sytuacjach, a do tego nie obciąży zanadto naszego budżetu, w końcu wydatków w okolicach września nie brakuje – podsumowuje ekspertka KiK.

KiK Textil Sp. z o.o.

Let’s block ads! (Why?)

Źródło: iswinoujscie.pl