Beton, czerń, technologia – urządzamy łazienkę w stylu soft loft

Beton, czerń, technologia – urządzamy łazienkę w stylu soft loft
Surowość, minimalizm i chłodne barwy – to podstawa tego stylu. Industrialne wnętrza wciąż cieszą się dużą popularnością. Nic dziwnego – są przestronne, stonowane, nowoczesne, a zarazem ponadczasowe. To wszystko sprawia, że styl soft loft możemy z powodzeniem zastosować także w łazience. Podpowiadamy, jak to zrobić.

Lofty to mieszkania urządzone w dawnych przestrzeniach przemysłowych, zazwyczaj starych fabrykach, spichlerzach czy magazynach. Ich cechą charakterystyczną jest surowy, industrialny klimat. Stąd wywodzi się soft loft, który obok skandynawskiego, stanowi jeden z najciekawszych stylów aranżacji wnętrz, w tym łazienek. Nie brakuje tu także funkcjonalności i przestronności.

Maksimum przestrzeni

We wnętrzach urządzonych w duchu soft loft liczy się komfort, ergonomia oraz dużo przestrzeni. Dzięki temu styl postfabryczny idealnie sprawdzi się także w przypadku niewielkich łazienek. To propozycja dla osób ceniących minimalizm, jak również oryginalność.

Decydując się na łazienkę w klimacie soft loft warto wyjść od bazy, którą jest przemyślany projekt, rozwiązania do zabudowy, elementy realnie i optycznie powiększające przestrzeń. Stelaże podtynkowe pozwolą zaplanować i zbudować minimalistyczną aranżację. Kabina typu walk-in, wyposażona w odwodnienie liniowe, to z kolei sprawdzony sposób na powiększenie niewielkiej łazienki i nadanie pomieszczeniu funkcjonalnego wymiaru – mówi Aleksandra Drozdalska, ekspert marki TECE.

Jeżeli zależy nam na dużej ilości do przechowywania, np. kosmetyków czy tekstyliów łazienkowych, dobrym pomysłem jest rezygnacja z mebli na rzecz minimalistycznej zabudowy stolarskiej. Takie wnętrze staje się dzięki temu bardziej surowe i otwarte. Warto postawić także na duże lustra i przeszklenia.

Kolor i materia

Soft loft łączy klimat starych fabryk z nowoczesną estetyką. Wpisują się w nią surowe materiały, takie jak cegła czy beton, drewno, stal, miedź. Oczywiście wszystko stanowi przemyślany element dekoracyjny i tworzy niepowtarzalny, postindustrialny klimat. Mile widziane są także wystające kable i widoczne uzbrojenia oraz żeberkowe grzejniki. W sytuacji, gdy nie mamy możliwości wyeksponowania w łazience struktury cegły czy betonu, możemy zdecydować się na rozwiązania wiernie je odzwierciedlające, np. płytki ceramiczne. Warto wykorzystać także szkło i metal.

Łazienki w stylu soft loft nie są ekspresyjne czy kolorowe. Dominantą kolorystyczną są tu stonowane barwy, najczęściej różne odcienie szarości. Możemy przełamać ją za pomocą detali w kolorze czerni, bieli czy stali. Mogą to być przyciski spłukujące w wariancie czarnego matu czy wykonane z prawdziwego betonu. Temperaturę wnętrza podkręcimy z kolei za pomocą drewnianych, subtelnych wykończeń – radzi ekspert TECE.

Minimum dodatków
Rola elementów dekoracyjnych w tego typu pomieszczeniach jest zmarginalizowana. Nie oznacza to jednak, że pozbawiona wyrazistych detali. Dodatki powinny współgrać z ogólnym charakterem wnętrza.

Ważną rolę w stylistyce łazienki pełnią także podstawowe elementy wyposażenia, czyli urządzenia sanitarne i meble łazienkowe. Umywalka na metalowej konsoli, powstałej np. z dawnej maszyny do szycia, stalowe regały zamiast tradycyjnych szafek łazienkowych, armatura w kolorze miedzi – to tylko kilka wybranych rozwiązań, które podkreślą industrialny charakter wnętrza. W tego typu pomieszczeniach dużą rolę odgrywa także funkcjonalne oświetlenie. W łazienkach soft loft najlepiej sprawdzą się nowoczesne i minimalistyczne oprawy. Ciekawym rozwiązaniem będą też odsłonięte edisonowskie żarówki, solidne lampy stylizowane na oświetlenie prosto z fabryk, np. na metalowych łańcuchach.

Styl loftowy pasuje zarówno do dużej, jak i mniejszej łazienki. Jest na tyle uniwersalny, że można go wykorzystać także w niewielkiej łazience w bloku. Należy jednak pamiętać o podstawowej zasadzie – łazienka w klimacie postindustrialnym powinna być przede wszystkim prosta i funkcjonalna.

Justyna Kiejza
Communication Designers

Źródło: iswinoujscie.pl