KGHM na Kongresie 590 – transformacja energetyczna nie odbędzie się bez miedzi

PAP/M. Kmieciński

Osiągnięcie przez Unię Europejską ambitnych celów klimatycznych nie będzie możliwe bez miedzi – metalu wykorzystywanego m.in. w fotowoltaice czy elektromobilności. Zapotrzebowanie na nią w skali globalnej szacuje się na 22 mln ton w ciągu najbliższych lat. Fakt ten wyjaśnia zainteresowanie gości Kongresu 590 wystąpieniami przedstawicieli KGHM Polska Miedź SA – podmiotu kluczowego dla udanej transformacji energetycznej Polski i Europy.

Świętująca 60-lecie istnienia spółka KGHM Polska Miedź jest partnerem strategicznym 6. edycji Kongresu 590. Odbywające się w dniach 5-6 października w warszawskiej hali EXPO XXI wydarzenie stanowi okazję do spotkań i wymiany poglądów między przedsiębiorcami, politykami i naukowcami z całego kontynentu. Honorowy patronat nad Kongresem 590 objął Prezydent RP Andrzej Duda.

„Jesteśmy siódmym producentem miedzi i czołowym producentem srebra na świecie, zatrudniającym 34 tys. pracowników w Polsce i poza jej granicami. Dzięki konsekwentnej realizacji założeń biznesowych udało nam się bezpiecznie przetrwać trudne czasy związane z pandemią i niskimi cenami metali, dzięki czemu dziś możemy skupić się na dalszym, stabilnym rozwoju. Ten zaś w znacznym stopniu wiązać się będzie z transformacją energetyczną polskiej i globalnej gospodarki” – mówił podczas inauguracyjnego panelu eksperckiego Marcin Chludziński, prezes zarządu KGHM Polska Miedź SA.

Około 22 mln ton miedzi niezbędnej do rozwoju innowacyjnych technologii, na których opartych ma być zeroemisyjna gospodarka UE, stanowi równowartość 25 lat możliwości produkcyjnych czempiona polskiej gospodarki. Jak zaznaczył prezes zarządu KGHM, już dzisiaj popyt przewyższa w znacznym stopniu podaż na miedź i srebro, którego spółka jest czołowym, światowym producentem.

„Ta wielka rynkowa szansa wiąże się również z wyzwaniami, którym nasza spółka zamierza efektywnie sprostać. Kolejne projekty górnicze KGHM i eksploracja nowych złóż już dziś realizowane są zgodnie z najwyższymi wymogami środowiskowymi. Wynika to z jednej strony z oczekiwań inwestorów, z drugiej zaś z naszej troski o konsumentów i społeczności lokalne” – wyjaśniał Andrzej Kensbok, wiceprezes zarządu KGHM Polska Miedź SA ds. finansowych.

Andrzej Kensbok przypomniał, że ze względu na specyfikę prowadzonej działalności, KGHM Polska Miedź S.A. należy do najbardziej energochłonnych przedsiębiorstw w Polsce. Jednocześnie spółka od lat z powodzeniem dąży do ograniczenia swojego wpływu na środowisko, czego wyrazem jest m.in. dokonana w ciągu nieco ponad trzydziestu lat ponad 99-procentowa redukcja emisji związków siarki i pyłów. Aktualnie realizowane lub planowane przez KGHM inwestycje również uwzględniają potrzeby klimatyczne planety.

„W województwie lubuskim prowadzimy obecnie, warte kilka miliardów złotych, badania geologiczne pod nową kopalnię, która jako pierwsza w Europie osiągnąć ma całkowitą bezemisyjność. Będziemy tam zużywać czystą energię, wykorzystywać sztuczną inteligencję i elektryczne zasilanie maszyn, dzięki czemu emisja CO2 będzie mała albo zerowa. To doskonały przykład naszych wysiłków w przekształcaniu tradycyjnego górnictwa w innowacyjną branżę będącą liderem we wdrażaniu przyjaznych środowisku technologii” – powiedział Andrzej Kensbok.

KGHM Polska Miedź SA sięga po proekologiczne rozwiązania również w swoich obiektach poza granicami kraju, czego przykładem jest odkrywkowa kopalnia złoża miedzi i molibdenu Sierra Gorda w Chile. Już teraz w 40 proc., a za 2 lata całkowicie zasilana będzie ona energią słoneczną. Sierra Gorda wykorzystuje także wodę morską, pochodzącą z systemów chłodzenia elektrowni w mieście Mejillones. Zamiast trafiać znów do oceanu, woda jest przepompowywana do kopalni rurociągiem o długości około 144 km.

Źródło informacji: PAP MediaRoom

Adblock test (Why?)

Źródło: PAP MEDIAROOM