Kolędy z czterech stron świata zabrzmiały ze sceny MDK. Fantastyczny koncert zespołów pod kierownictwem Doroty Naklickiej

Kolędy z czterech stron świata zabrzmiały ze sceny MDK. Fantastyczny koncert zespołów pod kierownictwem Doroty Naklickiej
Powoli zbliżamy się do końca okresu świątecznego, którego charakterystycznym akcentem jest śpiewanie kolęd; w domach, świątyniach i publicznej przestrzeni czyli salach koncertowych. W Świnoujściu tradycję tę podtrzymują zespoły wokalne. W tym roku muzyczny nastrój świąt przybliżyła mieszkańcom Dorota Naklicka, dyrygent i kierownik kilku chórów i zespołów wokalnych. Małych i starszych wykonawców koncertu publiczność nagrodziła żywiołowymi oklaskami. Słuchacze domagali się bisu i nie zawiedli się.

„Oto o północy do Betelehemu”- tym utworem wykonawcy bisowali i zakończyli swój występ. Jeszcze przez kilka minut na Sali nie milkły oklaski. Tym koncertem, kierowniczka występujących zespołów udowodniła, że śpiewanie pozostaje porywającym żywiołem wielu Świnoujścian. Słuchacze w drodze na do Sali teatralnej oczekiwali w większości znanych, tradycyjnych polskich kolęd.
Kolędy z czterech stron świata zabrzmiały ze sceny MDK. Fantastyczny koncert zespołów pod kierownictwem Doroty Naklickiej [1]

Takie akcenty pojawiły się w Sali MDK ale wykonawcy postawili sobie inny cel. Chcieli przybliżyć słuchaczom świąteczną muzykę z odległych krain, także najbardziej egzotycznych. Mieszkańcom zaprezentowali ją w mistrzowski sposób Miejski Chór Dziewczęcy „Logos”, dziecięce zespoły wokalne fundacji „Mali Artyści”. Koordynatorka koncertu zaprosiła też na scenę reprezentantów Pracowni Wokalno-Artystycznej kierowanej przez Marinę Nikoriuk.Kolędy z czterech stron świata zabrzmiały ze sceny MDK. Fantastyczny koncert zespołów pod kierownictwem Doroty Naklickiej [2]

Choć od pierwszej wigilijnej gwiazdki upłynęło już kilka tygodni to, w niedzielę na scenie Sali Teatralnej powrócił nastrój wyjątkowej świątecznej nocy. Polskie kolędy nie zdominowały jednak tego wieczoru.Kolędy z czterech stron świata zabrzmiały ze sceny MDK. Fantastyczny koncert zespołów pod kierownictwem Doroty Naklickiej [3]

Mali artyści zaśpiewali co prawda z wielkim wdziękiem, góralską pastorałkę ale zadanie które postawiła przed nimi dyrygentka było znacznie trudniejsze i wymagające jednocześnie.Kolędy z czterech stron świata zabrzmiały ze sceny MDK. Fantastyczny koncert zespołów pod kierownictwem Doroty Naklickiej [4]

Wykonawcy zabrali publiczność w daleką podróż po odległych krainach i egzotycznych krajach. Kolędy ludów Afryki, Azji i Ameryki nie wszędzie nazywane są „christmass carols” ale często są to-po prostu piosenki bożonarodzeniowe. Jak małego zbawiciela kołyszą na sawannie albo na amerykańskiej pampie !? Okazuje się , że na tyle skutecznie iż dziecina śpi, a słuchacze bujają się w na swoich fotelach. Kolędy z czterech stron świata zabrzmiały ze sceny MDK. Fantastyczny koncert zespołów pod kierownictwem Doroty Naklickiej [5]

To był wokalny majstersztyk. Aż żal, że do kolęd wrócimy dopiero za rok…

źródło: www.iswinoujscie.pl