Marek Niewiarowski domaga się sprostowania. Jak ma brzmieć – tego nie wiemy. Zobacz film!

W środę, 5 sierpnia zamieściliśmy artykuł odnoszący się do wypowiedzi radnego Marka Niewiarowskiego z 33 Nadzwyczajnej Sesji Rady Miasta. Dwa dni po publikacji otrzymaliśmy pismo od radnego. Powołując się na Prawo Prasowe, rajca domaga się „sprostowania nieprawdziwych treści zawartych we wspomnianym artykule. Nie wiemy jednak jak miałoby brzmieć to sprostowanie bowiem po prostu go nie otrzymaliśmy. Odnosząc się jednak do innych stwierdzeń z jego listu, wyjaśniamy:

[embedded content]

Radny domaga się „zamieszczenie wyjaśnienia, że słowa „uważa, że podobnie jak w PRL-u poprzednie pokolenia powinny nauczyć się sobie lepiej radzić w życiu”. Zdaniem radnego Niewiarowskiego – to stwierdzenia z naszego artykułu jest wyłącznie domniemaniem, a nie słowami wypowiedzianymi przez niego.

Czy mieliśmy prawo do takiego domniemania? Oto cytat z elektronicznego zapisu obrad. Odnosząc się do wypowiedzi Jana Borowskiego wskazującego na mieszkaniowe problemy młodych, Marek Niewiarowski mówił:” To tak od siebie chciałbym znając młodych ludzi zaapelować do nich żeby organizowanie sobie tego życia samodzielnego starali się podejmować w sposób bardziej aktywny. Biorąc przykład choćby z własnych rodziców, którzy także organizowali sobie będąc młodymi ludźmi swoje życie rodzinne, osobiste borykając się w tamtych czasach z problemami nie mniejszymi niż to, które stoi przed młodym pokoleniem. Ale wydaje się, że robili to z większym zaangażowaniem, z większym takim uporem i z mniejszą ilością narzekania na to co ich dotyka.

Naszym zdaniem te słowa bez wątpliwości odnoszą się do pokolenia, które wchodziło w dorosłe życie w czasach PRL i sugeruje, że młodym byłoby łatwiej gdyby wzięli przykład z tamtej generacji? Mylimy się? Ocenę pozostawiamy naszym czytelnikom.

W tym kontekście, także tytuł „Marek Niewiarowski do młodych świnoujścian; „Bądźcie jak wasi rodzice!” ma pełne uzasadnienie. To wezwanie, choć nie padło „słowo w słowo” z usta radnego, wynika wprost z kontekstu jego wypowiedzi i mieliśmy pełne prawo do takiego nagłówka.

„(…) chciałbym zaapelować do nich (młodych”-przyp. Red.) żeby organizowanie sobie tego życia samodzielnego starali się podejmować w sposób bardziej aktywny. Biorąc przykład choćby z własnych rodziców, którzy także organizowali sobie będąc młodymi ludźmi swoje życie rodzinne, osobiste borykając się w tamtych czasach z problemami nie mniejszymi niż to, które stoi przed młodym pokoleniem. Ale wydaje się , że robili to z większym zaangażowaniem, z większym takim uporem i z mniejszą ilością narzekania na to co ich dotyka. Mamy własnych rodziców, sami jesteśmy rodzicami dla ludzi, którzy już wchodzą w dorosłość wiemy, rozumiemy te problemy ale tak z mojego oglądu wydaje się, że dzisiaj młode pokolenie bardziej nastawia się na odbiór niż na to żeby próbować robić coś bardziej samodzielnie co oczywiście nie zmniejsza skali i rangi tych problemów z którymi się młodzi ludzie borykają.” – mówił radny, raz jeszcze odnosząc się do przykładów poprzednich z, których życiowej postawy warto czerpać przykład. Słowo „kombinowanie” nie padło z ust radnego – przyznajemy i za to radnego przepraszamy. Interpretacja wypowiedzi osoby publicznej (radnego) pozostaje jednak świętym prawem dziennikarza. I z tego prawa skorzystaliśmy.

źródło: www.iswinoujscie.pl

Let’s block ads! (Why?)

Źródło: iswinoujscie.pl