Mieszkaniec: Tak bardzo zmęczył go upał, że postanowił poleżeć? Nikt ze sklepu nie zareagował

Mieszkaniec: Tak bardzo zmęczył go upał, że postanowił poleżeć? Nikt ze sklepu nie zareagował
Klienci sklepu Biedronka przy ulicy Fińskiej na Warszowie wchodząc do sklepu mijali leżącego mężczyznę. Nie wiadomo, czy leżącego tak bardzo zmęczyły sobotnie wysokie temperatury, że postanowił sobie odpocząć czy mężczyzna wypił po prostu zbyt dużo alkoholu. Jak twierdzi mieszkaniec ochrona sklepu w żaden sposób nie zareagowała na leżącego mężczyznę.

– Tak Biedronka na Warszowie wita klientów około godziny 16.00 w sobotę, 18 czerwca. .Ochroniarz absolutnie nie reaguje jak pijany jegomość śpi przed wejściem do sklepu – opisuje mieszkaniec.

Z tą sprawą zwróciliśmy się do biura prasowego sieci sklepów Biedronka. W odpowiedzi czytamy, że w związku z zaistniałą sytuacją pracownicy ochrony sklepu poprosili o interwencję Policję, która przysłała na miejsce patrol.

– Osoba ze zdjęcia opuściła teren obiektu na polecenie funkcjonariuszy Policji – poinformowało Biuro Prasowe sieci Biedronka.

źródło: www.iswinoujscie.pl