Mieszkanka: Urzędnicy zapewniali, że zaprzestaną wykaszania traw w rejonie bytowania sarny z młodymi. Nadal jednak się to robi

Mieszkanka: Urzędnicy zapewniali, że zaprzestaną wykaszania traw w rejonie bytowania sarny z młodymi. Nadal jednak się to robi
Mieszkanka jest oburzona działalnością świnoujskich urzędników. Jak twierdzi Czytelniczka pomimo dotychczasowych zapewnień urzędników dotyczących zaprzestania wykaszania traw w miejscu bytowania saren z młodymi dalej to robiła. Jak informowała nas mieszkanka sarna z młodymi koziołkami pojawiła się w Parku Zdrojowym w pobliżu osiedla.

Niestety sarna z młodymi nie ma łatwego życia w naszym parku. W miejscu w którym zamieszkała w najlepsze trwa teraz wycinka traw.

– Podjęto dalej wycinanie traw do pnia na długość 5 cm To żenujące.

Ja jako mieszkanka czuję się oszukiwana i okłamywana! Ludzie przechodzą i pukają się w czoło, panowie nie zwracają uwagi na prośby i ignorują ludzi! To z naszych pieniędzy im płacą, co wy na to prawdziwi mieszkańcy naszej zabetonowanej, niegdyś enklawy zieleni! Zamiast zielenią i żywą przyrodą pocieszmy się betonozą i zacienaczami na żenującej promenadzie pustynnej!
Mieszkanka: Urzędnicy zapewniali, że zaprzestaną wykaszania traw w rejonie bytowania sarny z młodymi. Nadal jednak się to robi [1]

Mieszkanka już wcześniej informowała UM w Świnoujściu o tym, że młoda sarna z młodymi bytuje w pobliżu osiedla. Niestety urząd niezbyt się przejął losem dzikich zwierząt. Rozpoczęło się wielkie koszenie. Park zdrojowy to nie tylko miejsce dla nas mieszkańców, ale także jest to dom dla dzikich zwierząt. Sarna z młodymi kilkukrotnie już zmieniła miejsce bytowania, miejmy jednak nadzieję, że urzędnicy z WOŚ w świnoujskim magistracie wezmą sobie do serca uwagi mieszkanki i sarenka będzie miała trochę więcej spokoju. A sarnie pozostał mały skrawek trawy gdzie i stamtąd uciekła z młodymi. Szkoda że nie powstrzymali koszenia od razu. Mieszkanka: Urzędnicy zapewniali, że zaprzestaną wykaszania traw w rejonie bytowania sarny z młodymi. Nadal jednak się to robi [3]

Do sprawy odniósł się świnoujski magistrat.

– Bardzo dziękujemy mieszkańcom Świnoujścia za wrażliwość i zgłaszanie nam tego rodzaju spraw. Po uzyskaniu informacji o miejscu bytowania saren z młodymi, pracownicy zgodnie z poleceniem zaprzestali prac na wskazanym obszarze. Dowodem na to są załączone zdjęcia. Zleceniodawca (Urząd Miasta Świnoujście) poprosił o delikatne wyrównanie cięcia i pozostawienie koźląt w spokoju. Zanim doszło do spotkania z mieszkanką, pracownicy firmy oraz Urzędu Miasta Świnoujście nie byli świadomi, że w zaroślach na terenie parku sarna urodziła młode. Skoro wybrała akurat to miejsce rozrodu, musiała poczuć się tam bezpiecznie – wyjaśnił Jarosław Jaz.
źródło: www.iswinoujscie.pl