# MIRADOR Jake’a Kiszki (Greta Van Fleet) i Chrisaturpina (Ida Mae) debiutuje imiennym albumem

> Źródło: Radio Świnoujście · Adres: https://radioswinoujscie.pl/mirador-jakea-kiszki-greta-van-fleet-i-chrisaturpina-ida-mae-debiutuje-imiennym-albumem/ · Opublikowano: 19.09.2025, 11:48 · Autor: Redakcja Radia Świnoujście · Kategoria: Muzyka


Źródło: [Universal Music Polska](https://universalmusic.pl)

Zespół udostępnił teledysk do nowego singla „Must I Go Bound”.

MIRADOR, zespół założony wspólnie przez laureata nagrody Grammy Jake’a Kiszkę z Grety Van Fleet oraz Chrisa Turpina z Ida Mae – prezentuje swój debiutancki, imienny album „MIRADOR”. Wydawnictwo ukazało się nakładem Republic Records.

Premierze albumu towarzyszy publikacja teledysku do utworu „Must I Go Bound”. Zdjęcia do wyreżyserowanego przez Gusa Blacka klipu nakręcono w rodzinnym mieście Turpina – Bath.

_…Kiszka i Turpin stają naprzeciw siebie… razem są dynamitem. Jako gitarzyści są w pełni gotowi na starcie. Riff goni riff, a splątane, zadziorne solówki zadają cios za ciosem_ – **Guitar World**

_Muzyka Mirador dudni w głośnikach dzięki obniżonym strojom i piekielnie drapieżnym rockowym riffom – niczym dźwięk wysłużonych gitar Gibsona rozkręconych na pełną moc przez klarowne, a zarazem potężnie brzmiące vintage’owe wzmacniacze_ – **Revolver**

[MIRADOR – MIRADOR

Listen to MIRADOR by MIRADOR.

[Czytaj więcej](https://mirador.lnk.to/MIRADOR)](https://mirador.lnk.to/MIRADOR)

– _MIRADOR wyrósł z głębokiej pasji do rock and rolla, wczesnego folku i country bluesa_ – mówi o nowym zespole Turpin. _– Nasza rzeczywistość osadzona jest w tych tradycjach_. _Jest w tym jakaś niewypowiedziana mistyka. Można ją prześledzić aż do opowieści o spotkaniach z diabłem na rozstaju dróg, o sprzedaży duszy i szaleństwie porywanym przez wiatr. MIRADOR zdecydowanie czerpie z tych legend. Jesteśmy mocno świadomi naszej muzycznej genealogii – właśnie po to, by móc zbudować coś własnego. Dwóch gitarzystów z uznanych zespołów łączy siły, by stworzyć nową mitologię. Gdy tylko znaleźliśmy się na nieznanym terytorium, wiedzieliśmy, że idziemy we właściwym kierunku_ – uzupełnia Jake Kiszka.

_– „Must I Go Bound” to utwór czerpiący inspirację ze starych ballad, ponownie wyobrażonych, zapamiętanych i opowiedzianych na nowo w duchu MIRADOR. To folkowa podróż przesiąknięta symboliką, w której bohater opłakuje utraconą miłość._

_Każdy z nas błądzi na rozstajach własnego losu, podążając śladami niewybranych dróg i wyobrażając sobie, co mogłoby się wydarzyć. Mamy nadzieję, że ta piosenka przypomni ludziom o tym uniwersalnym doświadczeniu – że z rozpaczy rodzi się nadzieja, a z porzucenia odkupienie._

_Nagraliśmy ją na żywo w kameralnym studiu Dave’a Cobba na wietrznych wybrzeżach Savannah w stanie Georgia, redukując nasze brzmienie do samej esencji i używając gitar typu parlour, by oddać ponadczasowe powiązania europejskich tradycji folkowych z amerykańską muzyką korzeni._

_Chcieliśmy, by nasze głosy odnalazły się nawzajem w piosence, która mogłaby powstać tysiąc lat temu – jako świadectwo nieprzemijającej siły miłości i straty_ – mówią o najnowszym singlu Jake i Chris.

Zespół koncertuje już w Ameryce Północnej, a wkrótce zawita także do Europy i Wielkiej Brytanii. Zainteresowanie koncertami było tak duże, że w USA w części miast trzeba było dokładać kolejne daty.

Kiszka i Turpin poznali się w 2018 r, kiedy Ida Mae supportowało Gretę Van Fleet podczas wyprzedanych koncertów w Fox Theatre w Detroit. Na trasie zbliżyli się do siebie podczas nocnych jam session, przy winie i rozmowach o wspólnych idolach: od Charleya Pattona, Muddy’ego Watersa i Lightnin’ Hopkinsa po Martina Carthy’ego, Berta Janscha i Fairport Convention. – _Byliśmy jak zaginieni bracia. Gdy zaczęliśmy wspólnie pisać, poczułem chemię, jakiej nie miałem z nikim poza moimi braćmi. Było jasne, że musimy to kontynuować_ – mówi Kiszka.

Świat po raz pierwszy usłyszał o MIRADOR, gdy przez miesiąc otwierali koncerty Grety Van Fleet podczas stadionowej trasy _Starcatcher World Tour_ w 2024 roku. Po tej próbie ognia, zespół wszedł do studia w Savannah w stanie Georgia, by pod okiem producenta Dave’a Cobba (laureat Grammy, współpracownik Brandi Carlile czy Chrisa Stapletona) nagrać album „MIRADOR” praktycznie na żywo, w zaledwie dwa tygodnie.

– _Po czterech tygodniach trasy ruszyliśmy do studia. Kiedy tam dotarliśmy, Dave uchwycił całą intensywność i energię, którą zgromadziliśmy w drodze_ – komentuje Turpin. Kiszka dodaje: – _Gdyby nie to, że zahartowaliśmy się w najbardziej wymagających warunkach, ten album nie miałby takiego ducha._

![](https://prowly-prod.s3.eu-west-1.amazonaws.com/uploads/landing_page/template_background/425179/30f934e4bcbfc140d148999eb2ee4aed.jpg)

---
Cytując nasze materiały, podawaj źródło: Radio Świnoujście (radioswinoujscie.pl) i link do artykułu.
