Niemieccy hotelarze z Uznamu sprawdzają turystów. Czy mieszkańcy Śląska mają się czego obawiać?

Turyści z regionów o wysokim wskaźniku zakażeń koronawirusem mogą mieć problemy ze znalezieniem noclegu na wyspie Uznam. Niemieccy hotelarze nie chcą, aby wirus rozprzestrzenił się po wyspie w czasie sezonu letniego i odmawiają noclegów. Przekonało się o tym 14 turystów z terenów, gdzie jest wysoki odsetek zarażonych. Jak donoszą niemieckie media (Ostsee Zeitung oraz NDR) zostali oni poproszeni o opuszczenie wyspy. Wśród nich było małżeństwo z okręgu Gütersloh w Nadrenii Północnej-Westfalii, gdzie niedawno wykryto wirusa w fabryce mięsnej firmy Tönnies. Hotelarz powiadomił o małżeństwie urząd powiatowy oraz Ordnungsamt. Według rzecznika powiatu Achima Froitzheima właściciele obiektów noclegowych i hotelarze są uprzejmi, a przepływ informacji funkcjonuje prawidłowo.

– Chcemy, aby nasi mieszkańcy pozostali zdrowi, a nasi goście opuścili region po urlopie także zdrowi – powiedział A. Froitzheim.

Dodajmy, że turyści z regionów wysokiego ryzyka udając się na Uznam muszą przedstawić zaświadczenie lekarskie. Nie mogą wjechać, jeśli pochodzą z okręgu lub miasta, w którym liczba nowych zakażeń na 100.000 mieszkańców była większa niż 50 w ciągu ostatnich siedmiu dni przed wjazdem. Pozostałe osoby z takiego landu wjadą, jeżeli przedstawią zaświadczenie lekarskie potwierdzające, że nie są zarażeni wirusem Sars-CoV-2.

W Świnoujściu na razie nie można mówić o podobnych sytuacjach, ale w mediach coraz częściej słyszy się, że mieszkańcy Śląska maja problemy z rezerwacją miejsc w hotelach i ośrodkach wypoczynkowych.

źródło: www.iswinoujscie.pl

Let’s block ads! (Why?)

Źródło: iswinoujscie.pl