# Olga Bończyk: Rezygnuję ze smacznych, ale tłustych potraw, bo nie chcę przytyć. Moją ulubioną zupą jest pomidorowa

> Źródło: Radio Świnoujście · Adres: https://radioswinoujscie.pl/olga-bonczyk-rezygnuje-ze-smacznych-ale-tlustych-potraw-bo-nie-chce-przytyc-moja-ulubiona-zupa-jest-pomidorowa/ · Opublikowano: 2.11.2026, 06:21 · Zaktualizowano: 2.11.2026, 13:49 · Autor: Redakcja Radia Świnoujście · Kategoria: Lifestyle


![](http://www.newseria.pl/files/1111980533/1683420757_bonczyk_kuchnia.png)

**Aktorka podkreśla, że tradycyjna polska kuchnia ma szczególne miejsce w jej sercu i bardzo ceni sobie smaki, na których się wychowała, natomiast stara się dbać o sylwetkę i bardzo zwraca uwagę na to, jak jedzenie wpływa na jej organizm. Olga Bończyk chętnie sięga po dania kuchni śródziemnomorskiej i azjatyckiej, a jeśli tylko ma taką możliwość i pozwala jej na to napięty grafik, zamiast wyjścia do restauracji wybiera samodzielne przygotowanie ulubionych potraw.**

Olga Bończyk zauważa, że dobre jedzenie nie musi oznaczać ani bezrefleksyjnego podążania za modą, ani całkowitej rezygnacji z ulubionych potraw. Najważniejszy jest jednak umiar i umiejętność słuchania własnego organizmu.

_– Jestem miłośniczką polskiej kuchni, ale ze względu na nieustającą walkę z tym, żeby nie przybrać na wadze, staram się niezbyt często sięgać po takie potrawy, bo wiadomo, że są one dość tłuste i ciężkie. Natomiast ja na takiej kuchni się wychowałam i absolutnie kocham domowe, fajne, dobre smaki: kotlet schabowy, ziemniaczki, buraczki. Moją ulubioną zupą od dzieciństwa jest pomidorówka –_ mówi agencji Newseria Olga Bończyk.

Nie mogło jej więc zabraknąć na jubileuszu 20-lecia warszawskiej restauracji Czerwony Wieprz, która na trwałe wpisała się w gastronomiczną i towarzyską mapę Warszawy. To jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc stolicy, rozpoznawalne nie tylko w Polsce, ale i na świecie. „The New York Times” wskazał go jako jeden z 10 powodów, dla których warto odwiedzić Warszawę i skosztować specjałów polskiej kuchni.

Aktorka zauważa, że teraz sporo osób z jej otoczenia rezygnuje z tradycyjnych potraw na rzecz posiłków w stylu fit. Coraz większą uwagę przykłada się również do liczenia kalorii, sprawdzania indeksu glikemicznego oraz zawartości białka i wartości odżywczych w danym produkcie.

_– Dzisiaj każdy żyje w ogromnym pędzie, więc ludzie się przerzucają na dietę pudełkową, na jedzenie sałatek, na jedzenie bardzo fit. Każdy z nas dba o to, żeby się nie przejadać –_ mówi.

Są jednak takie szczególne momenty w ciągu roku, kiedy trudno zrezygnować z tego, co w polskiej kuchni najlepsze. Wtedy nawet osoby na co dzień pilnujące diety chętniej wracają do bardziej sycących i kalorycznych smaków.

_– Z drugiej strony, gdy przychodzi okazja, a zwłaszcza gdy się zbliżają święta Bożego Narodzenia, wtedy nasze organizmy domagają się czegoś cieplejszego, cięższego, bardziej kalorycznego –_ podkreśla aktorka.

Jednak na co dzień Olga Bończyk stara się zachowywać umiar i wybierać takie jedzenie, które odpowiada potrzebom jej organizmu. Wiele z nich odkrywa w kuchniach z innych części świata.

_– Lubię kuchnię śródziemnomorską, ale również mój organizm bardzo, bardzo dobrze komunikuje z kuchnią azjatycką. Mam słabość do ryżu, do tych rzeczy, które są szybko przygotowywane, szybko przesmażane. Chociaż bardzo lubię pierogi, naleśniki i kluchy, to gorzej znoszę gluten, więc staram się tego unikać –_ mówi.

Olga Bończyk nie należy do osób, które traktują mieszkanie w pojedynkę jako powód, by częściej jadać poza domem. Wręcz przeciwnie, jeśli ma możliwość przygotowania posiłku we własnej kuchni, zdecydowanie chętniej wybiera właśnie takie rozwiązanie. W ten sposób może kontrolować skład potraw i dostosowywać je do własnych upodobań.

_– Ktoś mi powiedział, że jeśli mieszkam sama, to właściwie jest to powód, żeby wyjść i zjeść coś na mieście, ale ja jestem troszeczkę niedowiarkiem, bo jestem smakoszką, lubię dobrze zjeść i wolę sobie sama przygotować coś bardzo smacznego, delikatnego, co mi nie zaszkodzi, niż iść specjalnie do miasta, żeby się posilić. Z racji uprawianego zawodu i tak ciągle jestem w trasie, więc jem gdzieś w restauracjach. Ale jeśli mogę zjeść coś w domu, to zdecydowanie wybieram kuchnię domową –_ dodaje aktorka.

Źródło: [Newseria.pl](https://newseria.pl)

---
Cytując nasze materiały, podawaj źródło: Radio Świnoujście (radioswinoujscie.pl) i link do artykułu.
