
Niecodzienna interwencja strażaków w Świnoujściu. W poniedziałek około godziny 9:00 służby zostały wezwane do budynku, w którym mieści się Powiatowy Urząd Pracy. Powód? Nie petent bez numerka, nie awaria komputera, ale… osy, które postanowiły zadomowić się zdecydowanie za blisko ludzi.
Tego jeszcze w urzędzie chyba nie było. Do Powiatowego Urzędu Pracy w Świnoujściu zawitały osy. Czy chciały zarejestrować się jako bezrobotne, złożyć wniosek o dotację, a może szukały dodatkowego zajęcia? Tego nie wiadomo. Pewne jest jedno – ich obecność wymagała interwencji strażaków.
Owady potrafią wybierać bardzo różne miejsca na swoje gniazda. Pojawiają się pod dachami, przy oknach, w szczelinach budynków czy innych trudno dostępnych zakamarkach. I choć osy w przyrodzie również pełnią swoją rolę, spotkanie z nimi z bliska nie należy do najprzyjemniejszych. W przeciwieństwie do pszczół, które kojarzymy z ciężką pracą i produkcją miodu, osy mają zdecydowanie gorszy PR – głównie dlatego, że potrafią być natarczywe i boleśnie użądlić.
Tym razem wybrały jednak miejsce wyjątkowo symboliczne – urząd pracy. Można żartować, że próbowały dostać się „poza kolejnością”, bo zamiast przez główne wejście wybrały okolice okien. Pracownicy musieli jednak potraktować sytuację poważnie – okna zostały zamknięte, aby owady nie przedostały się do środka i nie stworzyły zagrożenia dla osób przebywających w budynku.
Na miejsce przyjechali strażacy, którzy zajęli się nietypowymi gośćmi. Choć sytuacja może wywoływać uśmiech, takie interwencje są potrzebne – szczególnie gdy osy pojawiają się w miejscach publicznych, gdzie codziennie przebywa wiele osób.
Czekamy jeszcze na oficjalne informacje straży pożarnej dotyczące szczegółów poniedziałkowej akcji. Jedno jest pewne – tym razem w Powiatowym Urzędzie Pracy największe poruszenie zrobiły nie dokumenty i formularze, ale małe, latające „petentki”.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Źródło: iswinoujscie.pl