
fot. Sławomir Ryfczyński
Wieczór, ognisko na plaży, muzyka i kameralna atmosfera – tak wyglądał świąteczny klimat u naszych zachodnich sąsiadów. Zajrzeliśmy do Ahlbecku, by sprawdzić, jak Niemcy spędzają długi weekend nad Bałtykiem.
To był spokojny, chłodny, ale jednocześnie bardzo klimatyczny wieczór. Na plaży w Ahlbecku – tuż za granicą ze Świnoujściem – rozstawiono niewielką scenę, gdzie DJ i wokalistka zadbali o muzyczną oprawę. Choć nie było tłumów, atmosfera przyciągała – część osób tańczyła na piasku, inni stali lub spacerowali, wsłuchując się w muzykę.
Największym magnesem było ognisko. To właśnie wokół niego skupiało się życie – ludzie ogrzewali się, rozmawiali, siedzieli na ławkach i po prostu korzystali z chwili. W chłodny, wietrzny wieczór dawało ono nie tylko ciepło, ale i wyjątkowy nastrój.
Nie brakowało też punktów gastronomicznych. Przy wejściu na plażę ustawiono stoiska z jedzeniem i napojami – od prostych przekąsek po ciepłe dania. Wszystko dobrze zorganizowane, estetyczne i przede wszystkim czyste oraz oświetlone, co robiło bardzo dobre wrażenie.

fot. Sławomir Ryfczyński
Na miejscu widać było także rodziny z dziećmi – najmłodsi bawili się na huśtawkach ustawionych tuż przy plaży, podczas gdy dorośli odpoczywali przy stołach lub spacerowali między punktami.
W tle wyraźnie widoczna była charakterystyczna zabudowa nadmorska i molo w Ahlbecku, a przy dobrej widoczności także światła Heringsdorfu. Całość tworzyła obraz spokojnego, nadmorskiego relaksu – bez pośpiechu, bez tłoku, za to z pomysłem.

fot. Sławomir Ryfczyński
Zwraca uwagę jedno – dominowali niemieccy goście, Polaków było niewielu. A przecież to wszystko mamy dosłownie na wyciągnięcie ręki. Kilka minut spaceru i można znaleźć się w miejscu, gdzie w prosty sposób tworzy się klimat do wspólnego spędzania czasu.

fot. Sławomir Ryfczyński
To kolejny przykład, że czasem warto zajrzeć do sąsiadów – zobaczyć jak spędzają wolny czas.
źródło: www.iswinoujscie.pl
Źródło: iswinoujscie.pl
