Przyjaciele ze sceny wspominali Jurka Porębskiego podczas specjalnego koncertu

Przyjaciele ze sceny wspominali Jurka Porębskiego podczas specjalnego koncertu
Pozostawił po sobie nie tylko piosenki, nie tylko festiwal „Wiatrak” i nie tylko markę przyjaznego portu Świnoujście, którą budował w całej Polsce, a nawet za oceanem. Pozostawił także optymizm, uśmiech wspólnie przeżywaną radość bycia w wyspiarskiej rodzinie. Taki właśnie; radosny i pełen optymizmu Jerzy Porębski spogląda na nas ze zdjęcia na plakacie, pierwszego po śmierci barda, koncertu poświęconego jego pamięci. Inicjatorami imprezy byli przyjaciele „Poręby”. Część z nich, w sobotę zaprezentowała się także osobiście, na scenie Miejskiego Domu Kultury. Już od dawna nie było tak wypełnionej sali teatralnej!

Z maseczkami na twarzach i nadzieją w sercu, dziesiątki ludzie zmierzały 20 listopada do Sali przy ulicy Matejki. Nadzieją na poczucie atmosfery jego koncertów. Przy wejściu obowiązywało okazanie bezpłatnej wejściówki. Te rozeszły się już kilka dni temu „jak ciepłe bułeczki. Koncert rozpoczął się od uhonorowania piękną wiązanką Heleny Porębskiej, żony Jurka. „Helenka” jak o niej zwykł mawiać była nie tylko jego muzą ale także pracowała przy organizacji najważniejszych imprez i koncertów z udziałem Jurka.
Przyjaciele ze sceny wspominali Jurka Porębskiego podczas specjalnego koncertu [1]

Na koncercie nie zabrakło kadry Morskiego Instytutu Rybackiego oraz dawnej „Odry”- firm, w których pracował przyszły bard.

Scenariusz koncertu oparty został na wspomnieniach Ryszarda Muzaja i Marka Szurawskiego, najbliższych przyjaciół Jurka, a jednocześnie muzyków tworzących wraz z Porębą legendarną grupę ”Stare Dzwony”.Przyjaciele ze sceny wspominali Jurka Porębskiego podczas specjalnego koncertu [2]

Marek Szurawski wziął także na siebie prowadzenie koncertu. Każda kolejna piosenka, przepleciona była opowieścią o którymś z rozdziałów życia Porębskiego. Te wspomnienia wiążą się nie tylko ze Świnoujściem ale także ze Śląskiem /z którego pochodził Porębski/ oraz wieloma innymi miejscami w Polsce i na świecie.Przyjaciele ze sceny wspominali Jurka Porębskiego podczas specjalnego koncertu [3]

Ciężar zaprezentowania muzycznego dorobku bohatera wieczoru wzięli na siebie muzycy grupy Nierobbers. Dla tej, pochodzącej z Elbląga grupy, bramą do świata szanty stał się przed laty udział w świnoujskim festiwalu „Wiatrak”. Muzycy wzięli tym razem na warsztat klasyki Porębskiego. Przy okazji muzycy wspominali swoją wspólną sesję i nagrania z Porębskim.Przyjaciele ze sceny wspominali Jurka Porębskiego podczas specjalnego koncertu [4]

Koncert poświęcony pamięci Jurka P. był właśnie próbą odtworzenia atmosfery wiatrakowego morskiego śpiewania. I tak też się stało! Publiczność chętnie podchwyciła melodie i słowa piosenek.Przyjaciele ze sceny wspominali Jurka Porębskiego podczas specjalnego koncertu [5]

Nie tylko zresztą znanych „klasyków”. I tak, jak przed laty gdy „Wiatraki” opierały się w dużej mierze właśnie na wspólnym śpiewaniu, tak i w sobotę usłyszeliśmy rozśpiewanych mieszkańców. Trudno o lepszy wyraz hołdu dla piewcy Świnoujścia. Wspomnieć jednak warto, że przyjaciele chcą by Poręba miał także swój pomnik w Świnoujściu. Podczas koncertu rozpoczęła się już sprzedaż cegiełek na budowę monumentu.

źródło: www.iswinoujscie.pl

Radio Świnoujście

FREE
VIEW