Uważaj, jesienią kleszcze wciąż atakują!

Uważaj, jesienią kleszcze wciąż atakują!
71% właścicieli psów i wychodzących kotów obawia się zarażenia swoich zwierząt chorobą odkleszczową. Pomimo tego niższe jesienne temperatury sprawiają, że wielu właścicieli rezygnuje z profilaktyki przeciw kleszczom. Chłodniejsza pogoda często wprowadza nas w błąd, że zagrożenie przenoszonymi przez nie chorobami jest mniejsze. Jednak nic bardziej mylnego! Jesienią kleszcze wciąż atakują, a przyjemne i słoneczne jesienne dni sprawiają, że zarówno my jak i nasi czworonożni przyjaciele jesteśmy cały czas narażeni na zagrażające zdrowiu i życiu choroby. Rusza kampania „Sezon na kleszcze 2”, której celem jest budowanie świadomości na temat ochrony zwierząt przeciwko kleszczom w czasie jesiennych miesięcy.

Kleszcze są nadal aktywne
Kolorowa jesienna sceneria i łagodne temperatury skutecznie zachęcają nas do dłuższych spacerów ze swoimi czworonożnymi przyjaciółmi. Często odwiedzamy lasy, spacerujemy w parkach, czy pokonujemy większe dystanse w mieście. Niestety jest to również czas, kiedy zapominamy o profilaktyce przeciwkleszczowej naszych pupili. Badanie przeprowadzone przez SW Research na grupie właścicieli psów i wychodzących kotów pokazuje, że nie utożsamiamy jesieni z okresem zagrożenia, myśląc, że problem kleszczy mija wraz z końcem lata. W związku z tym jesienią następuje drastyczny spadek stosowania produktów ochronnych – wraz z jej nastaniem o ochronie przeciw kleszczom pamięta tylko jedna trzecia właścicieli, a w listopadzie o zapewnieniu bezpieczeństwa swojemu pupilowi nie zapomina tylko 12% posiadaczy zwierząt.1
Zwiększenie świadomości właścicieli na temat potrzeby chronienia zwierząt przeciwko kleszczom w okresie jesiennym jest celem kampanii „Sezon na kleszcze 2”.

Ocieplenie klimatu i wyższe temperatury powodują wzmożoną aktywność ektopasożytów w czasie, kiedy jeszcze kilka lat temu zapadały w sen zimowy. Wygłodniałe kleszcze wyruszają na polowanie już przy temperaturze około 7 st. C. Jeżeli prognozy na ten rok się nie mylą, to czekają nas stosunkowo ciepły listopad i grudzień, co sprawi, że więcej kleszczy wyruszy w poszukiwaniu żywiciela.

– Jesienią jest bardzo mała świadomość konieczności ochrony przed chorobami odkleszczowymi. Należy jednak podkreślić, że kleszcze są nadal aktywne w chłodniejszych temperaturach, preferują środowiska wilgotne, więc warunki atmosferyczne jesienią i ciepłą zimą im sprzyjają. Częstymi "gośćmi" w gabinetach weterynaryjnych są kleszcz łąkowy (Dermacentor reticulatus) i kleszcz pospolity (Ixodes ricinus), które doskonale czują się w temperaturach w granicach kilku stopni powyżej zera. Kleszcz łąkowy jest uważany za głównego nosiciela babeszjozy, która może zakończyć się śmiercią zaatakowanego zwierzęcia – komentuje lekarz weterynarii, ekspert kampanii #POFT, Dr Michał Ceregrzyn.

Dbaj o całoroczną ochronę
Aż 77% właścicieli doświadczyło znalezienia kleszcza na skórze swojego zwierzęcia. Ze spaceru może przynieść je każdy pies lub wychodzący kot, łącznie z tymi, które mieszkają w dużych miastach – te pajęczaki kochają ogrody i parki. Można je spotkać na czubkach wysokich traw, w niskich krzakach, czy kupkach jesiennych liści, które dają im idealne warunki do przeżycia. Sprawia to zagrożenie dla zdrowia pupili i ich właścicieli – kleszcz może łatwo przenieść chorobę na psa lub kota i ludzi. Wśród niebezpiecznych chorób odkleszczowych obok znanych większości właścicielom boreliozy i odkleszczowego zapalenia mózgu kleszcze przenoszą choroby takie jak:
• Babeszjoza – to choroba szczególnie groźna dla psa. Nieleczona może zakończyć się śmiercią zwierzęcia w ciągu zaledwie kilku dni. Objawy choroby pojawiają się od kilku dni do kilku tygodni po ukąszeniu przez zakażonego kleszcza. Są to gorączka, senność, wymioty, niechęć do jedzenia czy ciemny mocz. Leczenie musimy wdrożyć niezwłocznie po zdiagnozowaniu choroby.

• Anaplazmoza – Objawy kliniczne anaplazmozy są nieswoiste. Podobnie jak w przypadku babeszjozy u chorego zwierzęcia może pojawić się gorączka, biegunka i wymioty. Zwierzę może być osowiałe i bardzo senne. Rzadko występują objawy neurologiczne. Apatia i brak apetytu stwierdzane są u 75% psów, u ponad 50% zakażonych zwierząt pojawiają się zaburzenia dotyczące układu ruchu, jak sztywny chód, osłabienie i kulawizny. Bolesność stawów obserwowana jest u mniej niż 10% zakażonych. Ostra anaplazmoza może doprowadzić do spadku masy ciała, krwawienia z błon śluzowych, powiększenia wątroby, śledziony i węzłów chłonnych, a nawet śmierci zwierzęcia.

Brak skutecznej ochrony przeciw kleszczom niesie za sobą poważne ryzyko, ponieważ jeden kleszcz może być nosicielem wielu groźnych wirusów, które mogą doprowadzić do długotrwałego leczenia, a w najgorszym przypadku do śmierci zwierzęcia. Ponieważ obecnie szczepienia przeciwko chorobom odkleszczowym dla zwierząt nie są dostępne najlepiej jest zapobiegać ugryzieniom kleszczy, stosując całoroczną ochronę. Decydując się na wybrany produkt powinniśmy uważnie zapoznać się ze wskazaniami producenta oraz informacjami dotyczącymi czasu jego działania i zaaplikować go ponownie gdy okres ochronny dobiegnie końca. W razie wątpliwości pamiętajmy, aby skonsultować się z lekarzem weterynarii, który pomoże wybrać preparat odpowiedni dla danego zwierzęcia i wyjaśni, jak należy go właściwie stosować.

Co robić, kiedy znajdziemy kleszcza na skórze psa lub kota
• Działaj szybko! Usuń kleszcza samodzielnie lub poproś o to niezwłocznie lekarza weterynarii. Wraz z przedłużającym się czasem pozostawania kleszcza w skórze wzrasta ryzyko przeniesienia choroby odkleszczowej.
• Obserwuj zwierzę. W razie jakichkolwiek wątpliwości, szybko zasięgnij porady lekarza weterynarii.

ON BOARD THINK KONG / ECCO Network