Tomasz Jacyków: Dzięki Bogu jestem już wolny od szkoły. Miałem wtedy wrażenie, że otaczają mnie wyłącznie idioci

Lifestyle
Radio Świnoujście · 1 min

Źródło: materiał na licencji: Newseria.pl

Stylista podkreśla, że nie(spacja)lubił chodzić do szkoły, nie(spacja)lubił swoich rówieśników, a nawet siebie samego w(spacja)dzieciństwie nie(spacja)lubił. W takiej sytuacji trudno więc o(spacja)miłe wspomnienia z(spacja)tamtych czasów. Dlatego też Tomasz Jacyków cieszy się, że etap kształcenia ma już dawno za sobą i(spacja)nie chce wracać do niego pamięcią.

Tomasz Jacyków nie(spacja)jest w(spacja)gronie tych byłych uczniów, którzy po latach chcieliby wrócić do szkolnych ław, by spotkać się ze swoimi rówieśnikami i(spacja)nauczycielami.

’ Szkoła to był czas, który trzeba było odbyć, więc po prostu go odbyłem, dzięki Bogu, że się udało i(spacja)jestem wolny od szkoły. Nie mam specjalnych wspomnień szkolnych ani żadnych, które byłyby warte opowiadania ’ mówi agencji Newseria Tomasz Jacyków.

Stylista puścił już w(spacja)niepamięć tamten rozdział swojego życia. Szkoła nie(spacja)była bowiem miejscem, w(spacja)którym dobrze się odnajdywał. Nawet teraz budzi złe skojarzenia.

’ Nie był to czas, który fantastycznie czy sentymentalnie wspominam, chociażby dlatego że ja niespecjalnie lubię dzieci, w(spacja)związku z(spacja)tym, gdy byłem dzieckiem, też nie(spacja)lubiłem siebie i(spacja)jak chodziłem do szkoły, miałem wrażenie, że otaczają mnie wyłącznie idioci ’ dodaje Tomasz Jacyków.

Na żaden zjazd absolwentów stylista na pewno by się więc nie(spacja)pisał.

Facebook