Subskrypcje wchodzą do bankowości. Klienci gotowi płacić za usługi dopasowane do ich potrzeb

Model subskrypcyjny, znany przede wszystkim z platform streamingowych i usług cyfrowych, coraz wyraźniej przenosi się do bankowości. Zamiast jednej, uniwersalnej oferty konta banki zaczynają proponować klientom pakiety usług, które można dopasować do stylu życia, częstotliwości podróży, korzystania z przelewów natychmiastowych, usług walutowych, bankomatów czy ubezpieczeń.

 Model subskrypcyjny w bankowości to odejście od tradycyjnej, uniwersalnej oferty kont, która dotychczas była znana i popularna na rynku, i zastąpienie jej prostymi, przejrzystymi planami subskrypcyjnymi – mówi agencji informacyjnej Newseria Agnieszka Lidke-Orzechowska, dyrektor Centrum Bankowości Codziennej w ING Banku Śląskim. – W praktyce sprowadza się to do tego, że zastępujemy naszą klasyczną ofertę konta zestawem usług, które wraz z kontem zaczynamy oferować naszym klientom.

Jak podkreśla, bankowość wpisuje się w szerszą zmianę zachowań konsumenckich. Klienci przyzwyczaili się do tego, że w wielu obszarach życia sami wybierają zakres usługi i decydują, za co chcą płacić. Dotyczy to m.in. platform VOD, aplikacji, usług cyfrowych czy pakietów telekomunikacyjnych. Teraz podobna logika zaczyna obejmować także codzienne zarządzanie finansami.

– To zdecydowanie ewolucja, natomiast bardzo wyraźnie przyspieszona zarówno przez rozwój technologiczny, jak i oczekiwania klientów – wskazuje Agnieszka Lidke-Orzechowska. – Widzimy, że klienci w różnych branżach polubili model subskrypcyjny i często z niego korzystają. Chcą mieć możliwość dokonania wyboru, chcą decydować sami, co ich interesuje i za co chcą płacić.

Z badania Ipsosu przeprowadzonego dla ING wynika, że Polacy są otwarci na zmianę sposobu korzystania z usług bankowych, choć nadal ważne jest dla nich utrzymanie darmowego rachunku. Dwie trzecie badanych uznało zakres oferty w modelu subskrypcyjnym za atrakcyjny i przejrzysty, a w najmłodszych grupach wiekowych zainteresowanie nowym modelem było szczególnie wysokie.

Od 22 kwietnia 2026 roku ING zastąpiło dawne konta z Lwem nowymi kontami w różnych planach: ING Go, ING More, ING Extra, ING Max. Podstawowy plan jest bezpłatny i zapewnia dostęp do konta i najważniejszych usług płatniczych. Kolejne warianty są kierowane do klientów, którzy częściej korzystają z usług walutowych, przelewów natychmiastowych, wypłat z bankomatów w kraju i za granicą czy produktów inwestycyjnych. ING zapowiada, że od czerwca 2026 roku w ramach planów będzie dostępna także ochrona ubezpieczeniowa.

– Wraz z wyższym pakietem rośnie wartość benefitów, które udostępniamy klientom – wyjaśnia dyrektor Centrum Bankowości Codziennej ING Banku Śląskiego.

Wśród usług dostępnych w wyższych planach bank wymienia m.in. korzystniejsze warunki wymiany walut, przelewy natychmiastowe i zagraniczne, bezpłatne wypłaty z bankomatów, rozwiązania oszczędnościowe i inwestycyjne, a także ubezpieczenia podróżne, ochronę zakupów, ochronę dostaw oraz świadczenia związane z odwołanymi wydarzeniami kulturalno-rozrywkowymi. Najwyższy pakiet ING Max jest dostępny bezpłatnie dla klientów private banking z aktywami powyżej 1 mln zł.

Zdaniem przedstawicielki ING taki model pozwala bankowi lepiej odpowiadać na różne potrzeby klientów. Dla części z nich najważniejsze pozostają podstawowe, bezpłatne usługi płatnicze. Inni oczekują wygodnego dostępu do usług przydatnych w podróży, korzystnych warunków walutowych, szerszej ochrony ubezpieczeniowej albo dodatkowego wsparcia inwestycyjnego.

– Nasze badania konsumenckie pokazują, że klientów interesuje nie tylko to, ile coś będzie kosztowało, ale też to, ile będą musieli zapłacić za to, z czego faktycznie korzystają i co odpowiada ich potrzebom – mówi Agnieszka Lidke-Orzechowska.

Nowy model może oznaczać istotną zmianę w sposobie konstruowania ofert bankowych. Zamiast promować jedno konto dla wszystkich, banki mogą coraz częściej budować relację z klientem wokół elastycznych pakietów usług. Subskrypcja w bankowości nie musi więc oznaczać wyłącznie dodatkowej opłaty, ale przede wszystkim przejście od standardowego rachunku do konta, które można dopasować do własnego sposobu korzystania z finansów.

Źródło: Newseria.pl