Zamiatanie czy… kurzenie? Czy uliczna zamiatarka nie powinna ograniczać pyłu?

Uliczna zamiatarka ma sprzątać piasek, kurz i inne zanieczyszczenia gromadzące się przy krawężnikach. Na zdjęciu wykonanym w Świnoujściu widać jednak wyraźną chmurę pyłu unoszącą się za pracującym pojazdem. Czy tak musi wyglądać sprzątanie ulic? Sprawdziliśmy, jak rozwiązano ten problem w zamiatarkach i okazuje się, że stosowanie wody do ograniczania pylenia nie jest ani nowym, ani nietypowym rozwiązaniem.

Wystarczy spojrzeć na zdjęcie. Zamiatarka wykonuje swoją pracę przy krawężniku, ale jednocześnie za pojazdem unosi się widoczny kurz. Przy suchej nawierzchni drobne cząstki poderwane przez szczotki mogą trafiać do powietrza, a następnie osiadać na samochodach, roślinach, posesjach czy po prostu być wdychane przez przechodzących obok ludzi.

Czy można sprzątać inaczej? Można.

Systemy zraszania wodą stosowane w zamiatarkach są rozwiązaniem znanym od dziesięcioleci. Już starsze opracowania amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska EPA wskazywały, że podczas mechanicznego zamiatania drobny pył może być ponownie unoszony do powietrza, a jednym ze sposobów jego ograniczenia jest rozpylanie wody w rejonie pracujących szczotek.

Takie rozwiązania są stosowane również w nowoczesnym sprzęcie. Przykładowo producent Bucher Municipal opisuje w swoich zamiatarkach dysze rozpylające wodną mgłę właśnie w celu ograniczenia pylenia.

Nie jest to zresztą technologia dostępna wyłącznie w drogich, specjalistycznych maszynach. Gmina Sochaczew, opisując zakup zamiatarki w 2026 roku, wskazała wprost, że urządzenie wyposażono w system zraszania wodą i zbiornik, a rozpylana woda wiąże drobne zanieczyszczenia i ogranicza unoszenie się pyłu.

Oczywiście z jednego zdjęcia nie jesteśmy w stanie ustalić, jaki dokładnie system posiada widoczna maszyna, czy zraszanie było włączone ani dlaczego podczas jej przejazdu powstała taka chmura kurzu. Nie przesądzamy więc, że urządzenie pracowało nieprawidłowo.

Zdjęcie prowokuje jednak do szerszego pytania: czy w 2026 roku miejskie ulice powinny być zamiatane w sposób, który powoduje widoczne pylenie?

Sprzątanie ulic ma przecież nie tylko poprawiać ich wygląd. EPA zwraca uwagę, że prawidłowo prowadzone zamiatanie pozwala usuwać osady i zanieczyszczenia oraz ograniczać ilość pyłu drogowego. Dostępne są przy tym różne technologie – od klasycznych zamiatarek szczotkowych po urządzenia podciśnieniowe i wykorzystujące obieg powietrza.

Może więc warto zwrócić uwagę nie tylko na to, czy ulica została zamieciona, ale również w jaki sposób została zamieciona.

A jak pamiętają to mieszkańcy Świnoujścia? Czy dawniej podczas pracy zamiatarek przy szczotkach rozpylana była woda i takich chmur kurzu było mniej? A może wszystko zależy od konkretnego typu urządzenia i warunków panujących danego dnia?

Zdjęcie pokazuje drobny, ale interesujący problem codziennego funkcjonowania miasta. Bo jeżeli można zebrać piasek i brud z ulicy, nie wzbijając przy okazji części z nich w powietrze, warto korzystać z takich rozwiązań.

Źródło: iswinoujscie.pl