Miss World 2021/2022 zaznacza, że kiedy otrzymała koronę, nie wiedziała jeszcze, jak bardzo zmieni się jej codzienność. W krótkim czasie musiała się nauczyć funkcjonować w zupełnie innej rzeczywistości. Tytuł otworzył jej drzwi do świata polityków, dyplomatów, ludzi biznesu, kultury i showbiznesu, ale także osób działających na rzecz najbardziej potrzebujących. Podróże w różne zakątki świata stały się okazją do rozmów o prawach kobiet, zdrowiu, sytuacji dzieci czy potrzebach lokalnych społeczności. W efekcie Karolina Bielawska stała się jedną z bardziej rozpoznawalnych polskich ambasadorek na arenie międzynarodowej.
– Zdobycie korony Miss World to było coś niezwykłego i na pewno niespodziewanego. Bez ogromnego wsparcia mojej rodziny, bez Bożej pomocy i ciężkiej pracy by się to nie udało. Jako mała dziewczynka o tym marzyłam, więc jest to spełnienie moich marzeń. Wygrywając, nie byłam jednak świadoma, z czym ten tytuł będzie się wiązał, nie miałam pojęcia, jak będzie wyglądało moje życie, co będę na co dzień robiła i jaka to jest duża odpowiedzialność. Na pewno czułam też dużą dumę i radość, że mam taką możliwość – mówi agencji Newseria Karolina Bielawska.
Dzierżąc tytuł Miss World, odwiedziła ponad 40 krajów, reprezentując Polskę i Miss World Organization podczas spotkań dyplomatycznych, wydarzeń społecznych oraz najbardziej prestiżowych międzynarodowych wydarzeń kultury, biznesu i showbiznesu. Współpracowała z przedstawicielami rządów oraz pierwszymi damami wielu państw, budując partnerstwa dla inicjatyw o społecznym i humanitarnym znaczeniu.
– Jednego dnia mogłam się obudzić gdzieś w Botswanie i pić kawę z pierwszą damą, rozmawiając na temat praw kobiet akurat w jej kraju, a drugiego dnia leciałam do Meksyku, oglądałam otwartą operację na mózgu i mówiłam o jakichś nowych rozwiązaniach medycznych, wspierając lokalny szpital. Z kolei trzeciego dnia jechałam do Wietnamu na wielką galę charytatywną, gdzie udało nam się zebrać ogromne środki na przeszczep nerek dla dzieci w lokalnym szpitalu – opowiada.
Udział w tych wszystkich wydarzeniach umocnił jej pozycję jako jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich ambasadorek na arenie międzynarodowej. Umiejętnie łączyła reprezentacyjny wymiar tytułu z promocją naszego kraju, dialogiem społecznym i działalnością dobroczynną.
– Skala i zakres moich działań były więc tak ogromne, że wkraczając w ten świat, nie miałam świadomości, z czym się to będzie wiązało, że będę spotykała się z ministrami, prezydentami, pierwszymi damami, z ludźmi z showbiznesu, z ludźmi prowadzącymi swoje fundacje, z osobami potrzebującymi, z dziećmi. To jest taka przygoda, której chyba żaden inny tytuł ani żadna inna praca nie są w stanie zapewnić – mówi.
Karolina Bielawska wykorzystała międzynarodową rozpoznawalność do nagłaśniania ważnych problemów społecznych i budowania partnerstw wokół projektów pomocowych. Dzięki inicjatywom, które reprezentowała i współorganizowała, udało się zebrać ponad 10 mln dol. na cele charytatywne na całym świecie. Miss World 2021/2022 podkreśla, że pomoc nie kończy się wraz z zakończeniem kadencji ani przekazaniem korony kolejnej laureatce. Właśnie dlatego założyła swoją fundację.
– Konkurs Miss Świata, oprócz tego, że otwiera oczy, to jeszcze otwiera drzwi w różnych miejscach na świecie. Otwierając swoją fundację, mogłam zaczerpnąć wiedzy i pomocy dzięki kontaktom, które sobie stworzyłam w trakcie mojego panowania. Przede wszystkim nauczyłam się, jak prowadzić działania charytatywne, jak wykorzystywać swoje zasięgi i swój tytuł do tego, żeby robić coś dobrego i że to wcale nie jest aż takie trudne. Nie musi zawsze pochłaniać aż tak dużo czasu jak realny wolontariat, z którym też miałam styczność jako wolontariuszka „Zupy na Pietrynie” wspierającej osoby w kryzysie bezdomności w Łodzi – mówi.
Karolina Bielawska powróciła właśnie na światową scenę. Została jurorką jubileuszowej 75. edycji konkursu Miss World, Wydarzenie potrwa do 5 września 2026 roku i zgromadzi reprezentantki ok. 130 krajów.
– Każda Miss Świata wnosi coś nowego do tego konkursu, mamy inne talenty, inne charaktery, pochodzimy z różnych rodzin i kultur. Są dziewczyny, które mają talenty bardziej artystyczne albo właśnie humanitarne i realizują się w pracy z dziećmi. Każda edycja konkursu jest inna i trudno przewidzieć, co się będzie robiło, ale ogrom pracy związanej z panowaniem skupia się na działalności charytatywnej – dodaje.
Źródło: Newseria.pl